Jak rodzi się pasja? Drukuj

26.01.2011

Wywiad z Dark ziomem

 

Dzisiaj Dominika i Justyna zapraszają na wywiad z Mateuszem Lyską, ich starszym kolegą z kl. 3a krościeńskiego liceum. Jak niedawno odkryły, mamy do czynienia z pasjonatem współczesnego kina, który w ciekawy sposób potrafi recenzować oglądane przez siebie filmy.

1. Kiedy i jak zaczęła się Twoja przygoda z filmem?


Szczerze, to nie mam bladego pojęcia. Oglądam filmy od zawsze. Jak byłem mały, to animacje Disney’a oraz kino przygodowe. Teraz nieważny jest już gatunek, ale jakość ;).

2. Czy potrafisz wskazać moment, w którym zwykłe zainteresowanie zamienia się w coś więcej (pasję)?


Ciężko powiedzieć, bo przejście pomiędzy tymi stanami jest bardzo płynne. Wydaje mi się, że, pasja jest wtedy, gdy gadanie z kumplami, rodzicami i tak dalej, na dany temat przestaje wystarczać i z biernego odbiorcy chcesz zostać twórcą. I nieważne już czy będą to fanowskie filmiki w uniwersum Gwiezdnych Wojen, czy też recki na blogu, albo wideo-felietony, bo takie rzeczy są właśnie oznaką, przejawem pasji.

3. Jak wygląda Twoja filmowa edukacja?


Eemm…, a w ogóle jest coś takiego? ;) A tak na serio, to chyba najlepiej pasuje tu określenie, że uczyłem się metodą prób i błędów, bo jak będąc kilkulatkiem uważałem „Godzillę” za świetny film, to teraz wolę już do tego filmu nie wracać. Oczywiście każda edukacja potrzebuje nauczyciela i w moim wypadku byli to rodzice, którzy odcisnęli mocne piętno na moim guście, podpowiadając, na który film, którego aktora i dlaczego warto zwrócić uwagę. I chwała im za to! ;) Dodatkowo na moją „filmową edukację” miały także wpływ tzw. dodatki do filmów z wydań dvd: wywiady z twórcami, aktorami, a także różnorakie dokumenty o powstawaniu praktycznie każdego elementu filmu (vide wspaniałe wydanie Edycji Rozszerzonej Władcy Pierścieni). Takie materiały poszerzają pogląd na to, czym jest film, sposób jego produkcji, a także sposób kreowania samej idei będącej często "mottem" danego obrazu. Można także skonfrontować swoje wrażenia z filmu, z tym, co chcieli przekazać twórcy. A to czy im się to udało, czy nie - pozostaje już materiałem do recenzji.

4. Jaką rolę odgrywa film w Twoim życiu?

Traktuję to jako rozrywkę.

5. Czy mógłbyś w kilku zdaniach wyjaśnić pojęcie podcast?

Chyba najprościej można o nim powiedzieć, że jest to taka audycja radiowa, tylko że umieszczona w internecie.

6. Dlaczego wybrałeś tę formę kontaktu z wirtualnym odbiorcą?

Bo nie chciało mi się pisać ;). Wcześniej prowadziłem bloga, a w zasadzie wciąż prowadzę, na którym pisałem i pisałem i pisałem na różnorakie tematy, od filmów, przez gry, po psychikę superbohaterów. Teraz ochota na pisanie mi przeszła, a gadanie jest mniej męczące ;).

7. Kto jest Twoim idolem, jeżeli chodzi o podcast?

Zdecydowanie jest to „Forumogadka” – rewelacyjny podcast poświęcony grom wideo. Z humorem, ale jednocześnie merytorycznie i jeżeli ktoś interesuje się grami, to bardzo mu to polecam. Szukajcie na polygamia.pl. Muszę jeszcze wspomnieć o Bladym i jego „Bladych Kącikach Filmowych”, które możecie znaleźć w YouTube. Zasadniczo, to właśnie dzięki jego filmikom zacząłem poważnie myśleć o czymś innym niż tylko tekst.

8. Jakie trudności techniczne wiązały się z umieszczeniem Twoich recenzji w sieci?

Umieszczenie ich w sieci to był najmniejszy problem, bo praktycznie każdy, kto potrafi założyć konto na nk albo facebook’u, temu podoła. Do tego w internecie jest masa porad, jak stworzyć stronkę do podcastu, gdzie go wrzucić, itd. A jak ktoś chciałby wiedzieć, jak zacząć, to polecam Forum Polskiego Podcastingu: forum.podkasty.pl, bo tam wszystko jest świetnie wytłumaczone ;).

9. Jakie cechy musi spełniać produkcja, aby mogła zasłużyć na Twoją pozytywną recenzję?

Po prostu musi być dobra i ciekawa ;). Nie ma jakichś określonych ram ocenia i tabelki, gdzie „oho, aktor niepoprawnie zaakcentował trzecią sylabę, no to minus 2 punkty”. Oglądając każdy film zwraca się uwagę na inne rzeczy, które w przypadku innej produkcji byłyby nieważne.

10. Co sądzisz o współczesnej kinematografii?


Współczesna kinematografia, czyli kino amerykańskie, to pewnie macie na myśli? W jego przypadku nie jest dobrze, bo rzadko dostajemy coś naprawdę oryginalnego, a już o filmach mogących zapisać się mocniej na kartach historii kina możemy zapomnieć. Bez przerwy „kolejne części, kolejnych części” oraz ogólnie filmy, w których ważniejsze od scenariusza i aktorów są efekty specjalne. To dlatego, że współczesny widz lubi oglądać wybuchy, więc to dostaje. A szkoda.
A z polskim kinem, za którym nie za bardzo przepadam, też nie jest najlepiej. Zasypywani jesteśmy komediami romantycznymi, o których jakości wolę nie mówić. Oczywiście istnieją też ambitniejsze filmy, ale rzecz jasna o nich usłyszą tylko ci, którzy „siedzą w temacie”, bo dystrybutorzy nie raczą się wysilić na ich promocję. Jak zwykle chodzi o pieniądze ;).

11. Mówi się, że kino nie zna tematów tabu. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?


Zgadzam się. Tylko, że to, że ich nie zna, to jedno, a drugie, to jak o nich opowiada. Najbardziej sobie cenię, kiedy o takich tematach filmy mówią jednocześnie dobitnie i ze smakiem. Chodzi mi o to, że prawdziwym kunsztem jest umiejętność pokazania pewnych kontrowersyjnych zachowań lub wydarzeń nie epatując nimi w przesadzony sposób. Przykład? „Lista Schindlera”, „Pianista”. Dwa dzieła opowiadające o losie Żydów w czasie II wojny i oba genialnie poprowadzone. Oglądając je, ma się świadomość okropieństw wydarzeń, choć filmy nie rzucają nam w twarz okrutnych scen mordów. Wszystko jest pokazane z wyczuciem i to właśnie jest prawdziwa sztuka. Coś lżejszego? „Juno” i słuszny Oscar za scenariusz. A dlaczego, to już sobie dopowiedzcie ;)

12. Jakie uczucia towarzysza Ci, kiedy spotykasz się z żywą reakcją na Twoje internetowe recenzje?

Nie jestem zbyt uczuciowy. Miło jak ktoś doceni, wymieni się swoją opinią, ale znowu nie przesadzajmy. Najważniejsze, to być autokrytycznym i wymagać od siebie jeszcze więcej ;).

13. Opisz idealnego odbiorcę podcastu filmowego Dark zioma.

Nie ma kogoś takiego jak idealny odbiorca. Każdy, kto słucha i mu się podobają moje dysputy jest mile widziany ;).


14. Dlaczego Dark ziom?

A dlaczego nie? ;).

15. Co poradziłbyś swojemu młodszemu koledze, który twierdzi, że nic go nie interesuje i nic mu się nie chce?

Pomyśl, co lubisz robić. O ile nie jest to siedzenie godzinami na facebooku, nk, albo demotach, to na pewno jakieś tematy cię interesują. Nieważne, jaka dziedzina, bo podcast o Batmanie też jest (i to naprawdę świetny). Warto włączyć się do jakiego forum, albo chociaż komentować w necie wiadomości. Znalezienie ciekawej stronki albo jakiejś osobistości na YouTube, lub na pewnym portalu może mocno zainspirować. Po pewnym czasie, może stać się, że zaczniesz żyć danym tematem, a potem odbiór przestanie wystarczać i przyjdzie czas na twórczość ;).

Dziękujemy za interesującą rozmowę i życzymy wielu trafnych recenzji zamieszczonych w Twoim podcaście filmowym.

Justyna Lasek, Dominika Regiec