narrow default width wide
colour style colour style colour style colour style
Kontrowersje... PDF Drukuj Email

19.11.2014

Dlaczego nie warto mieć zwierząt domowych?

 

Zanim kupicie sobie jakieś domowe zwierzątko musicie się  poważnie zastanowić nad tą decyzją. Podam Wam kilka powodów zniechęcających do posiadania zwierzaka:

Po pierwsze, brudzą. Jeśli lubisz mieć czysto, ładnie i schludnie w mieszkaniu raczej nie trzymaj w nim zwierzaka. Podam kilka przykładów wziętych z życia. Masz małego, słodziutkiego szczeniaczka, wychodzisz załatwić ważną sprawę i zostawiasz go na parę chwil samego. Wracasz zmęczony do domu, a twój milutki przyjaciel zostawia w pokoju mnóstwo kudłów, mokrych śladów łap i nadgryzione ulubione pantofle. Twoje zwierzątko robi momentalnie niewinną minkę, po której mięknie ci serce i zabierasz się za sprzątanie.

Po drugie, niszczą meble. Właśnie kupiłeś sobie nowa sofę i  fotele, a twój pupil już ma na nie chętkę. Wychodzisz do innego pokoju, wracasz i co widzisz? Ślady pazurków na poduszce, podrapane meble, pierze na podłodze. A twoje kociątko zasnęło już zwinięte w kłębuszek, mruczy i udaje niewiniątko. Oczywiście nie twierdzę, że każde zwierze jest takie, ale miejcie to na uwadze.

Po trzecie, mogą przenosić zarazki. Na pewno słyszeliście o wściekliźnie, wiecie również, że nie jest na nią wynaleziony lek. Na tę chorobę  mogą zachorować głównie nasze koty i psy. Dlatego trzymajcie się z daleka od obcych zwierząt i szczepcie swoich milusińskich.

Po czwarte, zwierzęta domowe mogą stać się groźne. Wiele ludzi próbując nauczyć swoje psy posłuszeństwa bije je lub głodzi. W tym akurat przypadku, to ludzie są winni agresji zwierząt. Większość z nich nie zdaje sobie z tego sprawy i je obwinia. Są tez psy, które agresję mają zapisaną w genach. Dlatego lepiej dmuchać na zimne i nie sprawiać sobie takiego psa, który w zamyśle miał być przyjacielem, a zamienił się we wroga i cichego zabójcę.

Po piąte, to czasem uciążliwy obowiązek. Jeśli ktoś zawsze o czymś zapomina, niech na razie nie myśli o zwierzątku domowym. Możesz zapomnieć nakarmić np. swojego ulubionego pytona, a ten, wiedziony swoim instynktem, owinie ci się wokół nóg i nie będzie to przyjacielski uścisk. Jeśli masz mniej jadowite zwierzę, powiedzmy kota czy psa, może nie dać ci ono spokoju i będzie męczyło cię tak długo, aż dasz mu coś do jedzenia. Jeśli zapomniałeś kupić karmy, będziesz musiał poświęcić część swojej kolacji z lodówki.

Po szóste, nie kupuj sobie gryzonia. Taki np. malutki króliczek, wyglądający jak wielkanocna maskotka, też  bywa szkodnikiem. Wypuszczasz go w domu, żeby sobie pokicał między meblami a on już zatapia swoje ząbki w kablach. Za dwie minuty jesteś odłączony od Internetu, telewizji czy innych urządzeń elektrycznych.

Nie wiem, czy cię przekonałam do tego, że lepiej nie mieć w domu zwierzaka. Nie twierdzę, że wszyscy nasi czworonożni przyjaciele tak się zachowują, jak opisałam powyżej. Jednak starałam się pokazać  tę gorszą stronę posiadania domowych zwierząt. Zawsze przed zakupem pomyśl i o tym, a nie tylko o korzyściach.

Maria Wiercioch

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież